Pałac Biskupów Krakowskich
Dorota Czesak, Przewodnik Góry Świętokrzyskie
Przewodnik po Górach Świętokrzyskich Dorota Czesak
Dorota Czesak - Licencjonowany przewodnik terenowy po Górach Świętokrzyskich
Puszcza Jodłowa - przewodnik Góry Świętokrzyskie
Góry Świętokrzyskie przewodnik. Dorota Czesak
Świętokrzyskie przewodnik. Dorota Czesak
Przewodnik po regionie świętokrzyskim
Przewodnik po regionie Świętokrzyskim - Dorota Czesak
Przewodnik po regionie Świętokrzyskim - Dorota Czesak
Dorota Czesak - Przewodnik Kielce
Pilot wycieczek Góry Świętokrzyskie

Przewodnik Góry Świętokrzyskie, pilot wycieczek Kielce, Dorota Czesak

DOROTA CZESAK:

Licencjonowany terenowy przewodnik po Województwie Świętokrzyskim.


Pilot wycieczek krajowych
i zagranicznych.


Języki: polski, angielski

Kontakt:

ul. Skiby 79a
26-060 Chęciny

tel.: 791-627-975
e-mail: d.czesak@wp.pl

województwo świętokrzyskie
Spływy Kajakowe Świętokrzyskie wypożyczalnia kajaków

Blog

Dorota Czesak – Licencjonowany terenowy przewodnik po Województwie Świętokrzyskim.

Witam wszystkich! W weekend w Górach Świętokrzyskich była przepiękna, wiosenna pogoda, więc spędziłam go z mężem aktywnie w terenie. Ponieważ w czasie zagrożenia epidemiologicznego w naszym kraju, władze dopuszczają spacery dwuosobowe w niewielkiej odległości od domu, my, jako mieszkańcy gminy Chęciny, postanowiliśmy udać się na wędrówkę po mało uczęszczanych szlakach w najbliższej okolicy.  W sobotę poszliśmy na spacer po Grzywach Korzeczkowskich, paśmie górskim rozciągającym się na południowy -zachód od Chęcin. Obejmuje ono kilka wzniesień z których najwyższe to Glinianki – 336 m n.p.m. Spacer po  absolutnie pustym żółtym szlaku turystycznym pieszym, w malowniczej scenerii był bardzo przyjemny. Wspaniale jest obserwować budzącą się do życia przyrodę. Natknęliśmy się na norę borsuka ( lub lisa), liczne dziuple w drzewach a także tajemnicze odciski rąk na pniach;)). Gdy minie zagrożenie, zapraszam w Świętokrzyskie!

Witam wszystkich i zapraszam do Bodzentyna, miasta biskupów krakowskich! Osada powstała w 1355r. na wzgórzu nad rzeką Psarką. Przywilej na założenie miasta na prawie magdeburskim biskup Bodzęta (Bodzanta) otrzymał od króla Kazimierza Wielkiego. W 1365 biskup Florian z Mokrska wzniósł tu zamek oraz otoczył miasto obronnymi murami. Ruiny tych budowli można zobaczyć na zdjęciach poniżej. W 1410 zatrzymał się w Bodzentynie król Władysław Jagiełło, wyprawiający się na Krzyżaków. Król przyjechał tutaj 19 czerwca z Łysej Góry i przez dwa dni przebywał na dworze biskupim, przyjmując posłów od książąt pomorskich. Po wielkim pożarze w 1413 biskup Wojciech Jastrzębiec wyjednał od Jagiełły nowy przywilej, w którym król potwierdził prawo magdeburskie. Od XV do XVII w trwa rozwój gospodarczy Bodzentyna.W 1450 Zbigniew Oleśnicki ufundował tu gotycką kolegiatę a w drugiej połowie XVI wieku zamek został przebudowany na pałacową rezydencję biskupów krakowskich. W tym samym czasie powstał drugi rynek. Miasto otrzymało też wodociąg oraz łaźnię. W czasie potopu szwedzkiego miasto nie poniosło większych szkód. W XVIII w. biskupi krakowscy uczynili z niego lokalny ośrodek przemysłowy. Jednak w  1797r., na mocy konwencji rozbiorowej, miasto przeszło na własność rządu i jego znaczenie zmalało. W 1832 rozebrano ratusz, a w 1836 część murów miejskich z Bramą Opatowską. Miasto wyróżniło się czynnym udziałem mieszkańców w powstaniu styczniowym. Wielu mieszkańców wsparło walczących w okolicy powstańców. 23 stycznia 1864r., odbyła się tu defilada oddziałów powstańczych, którą odebrał generał Józef Hauke-Bosak. Generał odczytał rozkaz Romualda Traugutta i podziękował podkomendnym za ich postawę w bitwach pod Iłżą i pod Cisowem. Po zakończeniu walk w 1870 r., w efekcie reformy administracyjnej Bodzentyn utracił prawa miejskie i stał się osadą. W okresie II wojny światowej Bodzentyn był silnym ośrodkiem ruchu partyzanckiego w Górach Świętokrzyskich, wielu jego mieszkańców wstąpiło do leśnych oddziałów. Walczyli m.in. pod dowództwem Jana Piwnika „Ponurego”. Wielu oddało życie w walkach z okupantem niemieckim. Również ok. 700 mieszkańców pochodzenia żydowskiego, których Niemcy wywieźli do obozów zagłady. W 1994 Bodzentyn odzyskał utracone prawa miejskie i dziś jest malowniczym miasteczkiem z wielką historią, które leży w samym sercu Gór Świętokrzyskich.  Dziś można zobaczyć tu ruiny zamku, murów miejskich, kolegiatę, zagrodę Czenikiewiczów z 1809r. oraz kirkut. Zapraszam do Bodzentyna!

Witam wszystkich! Dziś w wirtualnej podróży po świętokrzyskiem,  odwiedzimy jeden z największych zamków w Polsce. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe koło Iwanisk. Historia budowli rozpoczyna się w XVII w. Zbudowany w latach 1627–1644 przez wojewodę Krzysztofa Ossolińskiego; nigdy nie został w pełni ukończony. Jest to obszerny zamek w stylu włoskim, typu palazzo in fortezza. W 1894 roku Stanisław Tomkowicz przypisał autorstwo projektu budowniczemu znanemu jako Wawrzyniec Senes. Od strony północnej przylegały do zamku ogrody w stylu włoskim, których pozostałości zostały niedawno odkryte. Wielu badaczy twierdzi, że do  czasu powstania pałacu w Wersalu była to największa rezydencja magnacka w Europie.
Wokół zamku narosło wiele legend. Jedną z nich jest opowieść o zastosowaniu w pałacu symboliki liczb nawiązującej do kalendarza: „okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów”. Brak zachowanych planów budowy oraz sztychów sprzed przebudowy w XVIII wieku uniemożliwia dziś faktyczne odtworzenie wizerunku zamku z połowy XVII wieku.
Jego fundator cieszył się nim krótko, ponieważ Krzysztof Ossoliński zmarł nagle w rok po ukończeniu budowy. Pozostawił po sobie bardzo zadłużony majątek, który odziedziczył jego syn Krzysztof Baldwin Ossoliński, który jednak niedługo później poległ w bitwie pod Zborowem w 1649 roku. Po nim pałac odziedziczył brat fundatora Jerzy Ossoliński, a po jego śmieci w 1650 r.  zamek odziedziczyła jego córka Urszula zamężna z Samuelem Kalinowskim, który jednakże wkrótce poległ w bitwie pod Batohem. Pałac został zajęty w czasie potopu przez Szwedów w październiku 1655 roku. W posiadaniu rodziny Kalinowskich zamek pozostał do roku 1701, jednak nie był zamieszkany. W 1720 roku zamieszkała w nim rodzina Morsztynów, a następnie po kądzieli zamek przeszedł we władanie generała Michała Jana Paca, który w 1760 roku przeprowadził remont części południowej. Zamieszkany do roku 1770, kiedy został spalony przez wojska rosyjskie w czasie obrony przez zwolenników konfederacji barskiej, którym sprzyjał właściciel. W 1782 roku kupił go Kajetan Sołtyk i przekazał w spadku Stanisławowi Sołtykowi. W 1787 roku zamek odwiedził król Stanisław August Poniatowski. W 1815 roku zamek stanowił wiano Konstancji Sołtyk, małżonki posła Ludwika Łempickiego. W 1858 roku zamek kupiła rodzina Orsettich, która zamieszkiwała w pobliskim dworze do 1944 roku. Po II wojnie światowej został przejęty przez Skarb Państwa. Obecnie zamek jako trwała ruina jest zabezpieczony zadaszeniem i wyposażony w nowoczesne toalety. W zamku jest wyznaczonych kilka tras zwiedzania, m.in. podziemia. Zapraszamy w świętokrzyskie, do Ujazdu!

 

Witam wszystkich! Dziś rząd polski zakazał opuszczania domów bez ważnej przyczyny oraz przebywania w grupach większych niż 2 osoby(poza rodzinami). Epidemia zdaje się wkraczać w decydującą fazę w naszym kraju. Zatrzymani w domach, szukamy ciekawych rzeczy w Internecie. Ja polecam świętokrzyskie! Dowodem na to jakie potrafi być ciekawe,  niech będzie nasz sobotni spacer po lesie w okolicy wsi Mosty nad Nidą. Mój mąż, który oprócz tego że jest przewodnikiem, jest też historykiem, poprowadził nas nieznaną dotąd ścieżką przez las wzdłuż dawnych okopów. Jakież było nasze zdziwienie, gdy w pewnym momencie natrafiliśmy na krzyż prawosławny z tabliczką informacyjną,  że tu w czasie I wojny światowej, polegli żołnierze rosyjscy, od wybuchu ogromnego pocisku kalibru 305 mm. Wg informacji znalezionych w Internecie, działo austriackie, które go wystrzeliło wyprodukowano w zakładach Skoda i nazwano “Chudą Emmą” (dla odróżnienia od niemieckiej “Grubej Berty”), strzelało z pozycji oddalonej o 10 km z miejscowości Miąsowa. Pocisk ważył 380 kg i wybijał lej o głębokości 8 m zabijając wszystkich w promieniu kilkuset metrów. To działo zabiło żołnierzy w Mostach,  jak również zniszczyło środkową wieżę chęcińskiego zamku. Aby dwa takie działa dotarły na pozycję nad Nidą z Krakowa, trzeba było wzmocnić most w Jędrzejowie na rzece Brzeźnicy. Każde z nich ważyło 22 tony!

Świętokrzyskie naprawdę jest niesamowite! Zapraszamy w do nas gdy epidemia przeminie!

Witam wszystkich! Dziś w wirtualnej podróży po świętokrzyskiem, odwiedzamy starą osadę Kurozwęki. Pierwsze wzmianki o Kurozwękach pochodzą z XIII w. Około drugiej połowy XIV w. Dobiesław z Kurozwęk wybudował drewniano-murowany zamek, siedzibę rodu Kurozwęckich. Początkowo miał on charakter obronny, był jednym z pierwszych murowanych zamków rycerskich w Polsce. Zamek później wielokrotnie przebudowywano, aż osiągnął obecną formę. Według miejscowej tradycji założycielem Kurozwęk miał być czeski rycerz Poraj Sławnikowic, brat św. Wojciecha. Od co najmniej XV w. Kurozwęki posiadały prawa miejskie. Dokładna data nadania praw nie jest znana. Przyjmuje się, że nastąpiło to przed 1400. Miasto było własnością Kurozwęckich, a później Lanckorońskich, Sołtyków i Popielów. Na przełomie XVII i XVIII w. było ośrodkiem kalwinizmu. Lanckorońscy na jakiś czas zamienili miejscowy kościół na zbór braci polskich.
W 1870 Kurozwęki utraciły prawa miejskie. Po II wojnie światowej  pałac przejęły władze komunistyczne.W latach 90. XX w. pałac w Kurozwękach wraz z otaczającymi go gruntami powrócił do swych prawowitych właścicieli – rodu Popielów herbu Sulima. Obecny właściciel pałacu, najmłodszy z rodu Popielów mieszka w dawnym budynku gospodarczym obok pałacu. Dzięki staraniom rodziny Popielów, w obrębie zespołu parkowego pojawiły się nowe atrakcje takie jak stadnina koni, hodowla bizonów czy labirynt w kukurydzy. Warto zajrzeć do Kurozwęk.

Witam wszystkich! Ponieważ władze naszego kraju przedłużają okres przeciwdziałania epidemii COVID – 19 do Wielkanocy, zachęcając jednocześnie do pozostania w domu, proponuję dalsze zwiedzanie ziemi świętokrzyskiej za pośrednictwem Internetu. Dziś odwiedzimy miejsce niesamowite: rezerwat przyrody “Skałki Piekło pod Niekłaniem”. Rezerwat został utworzony 01.04.1959 r. i obejmuje powierzchnię 6,30 ha. Osobliwością rezerwatu oraz głównym przedmiotem ochrony są okazałe wychodnie skał piaskowcowych zbudowanych z utworów ery mezozoicznej (w okresie jury i triasu). Skały powstały w strefie ciepłego morza na jego brzegu lub przybrzeżnych płyciznach. Obecnie skałki mają formę ambon, grzybów, stołów, progów, wyróżniono też 3 niewielkie jaskinie. Zachodnią część rezerwatu porasta najstarszy zachowany na tym terenie drzewostan dębowo-sosnowy w wieku ok. 150 lat. Wysokość skał dochodzi do 8 metrów a osobliwością jest ich jasnożółty kolor u podstawy, który kontrastuje z wszechobecna zielenią.
Według danych historycznych w 1863 roku stacjonował tu w czasie powstania styczniowego obóz jednego z najwybitniejszych dowódców Kielecczyzny – Dionizego Czachowskiego. Sam rezerwat, położony w głębi lasu, jest doskonałym miejscem do spacerów i spędzania czasu na łonie przyrody…

Witam wszystkich, w kolejnym dniu poznawania regionu świętokrzyskiego online. Nasze województwo to nie tylko góry, minerały, zabytki – to także przyroda, której najważniejszym punktem jest oczywiście Świętokrzyski Park Narodowy. Dziś chcę  Wam opowiedzieć o strumieniach i rzekach wypływających z Gór Świętokrzyskich w różnych kierunkach, tworzących w dolnym biegu te bardziej znane, jak Nida czy Kamienna. Większość rzek mających źródła w Górach Świętokrzyskich początkowo ma charakter górski, gdyż spływają ze wzniesień o dużym nachyleniu, tworzą bystrzyny i kaskady, a niosąc czystą i bogatą w tlen wodę, stają się idealnym środowiskiem dla organizmów charakterystycznych dla tego typu wód. Jeśli myślicie że takie znane wszystkim ryby jak pstrąg potokowy czy lipień, albo będącą pod ochroną, rzadką strzeblę potokową spotkać można tylko w Karpatach czy Sudetach, przyjedźcie w świętokrzyskie! Rzek górskich jest u nas wiele np. Kamionka, Belnianka, Krasna, Lubrzanka, Świślina, Pokrzywianka, Wierna Rzeka i wiele innych. Niektóre nasze rzeki takie jak Mierzawa czy Koprzywianka  są celem wypraw pstrągowych wędkarzy z całego kraju.  Jest też mnóstwo rzek i potoków, które są małe i trudno dostępne dla wędkarzy jak. np. dopływy Czarnej Staszowskiej czy Hutka, gdzie możemy w spokoju poobserwować życie w małej górskiej rzeczce pięknie meandrującej i szumiącej na kamieniach…

Witam wszystkich! Dziś w naszej wirtualnej podróży po województwie świętokrzyskim zapraszam do Koprzywnicy.

Osada nad rzeką Koprzywianką istniała już w początkach XII wieku. W 1185 r. książę Kazimierz Sprawiedliwy sprowadził z burgundzkiego opactwa w Morimond cystersów. Jest to trzecie opactwo cystersów po Jędrzejowie i Wachocku, założone w XII w. na obszarze województwa  świetokrzyskiego.
Dokumentem księcia Bolesława V Wstydliwego z 8 grudnia 1268 r. osada targowa Koprzywnica uzyskała prawa miejskie na prawie magdeburskim (na wzór miasta Krakowa). Dzięki cystersom miasto przeżywało duży rozkwit. W wiekach XV-XVII zaliczane było do średniej wielkości ośrodków Małopolski. Kolejna pisemna wzmianka o Koprzywnicy pochodzi z 1280 i związana jest ze zwycięstwem księcia Leszka Czarnego pod Koprzywnicą, nad wojskami Księcia ruskiego Lwa halickiego. Jak podaje kronika Janka z Czarnkowa, na krótko przed swą śmiercią nocował w klasztorze cystersów w Koprzywnicy król Kazimierz Wielki. W 1606 miał tu miejsce rokosz szlachty przeciwko Zygmuntowi III Wazie pod przywództwem Mikołaja Zebrzydowskiego. W latach 1655–1660 Koprzywnica ucierpiała w wyniku potopu szwedzkiego. Po kasacji zakonu cystersów w 1820 Koprzywnica podupadła, i w 1869 r. utraciła prawa miejskie. Zostały one jej przywrócone 1 stycznia 2001 roku.

Do dziś w Koprzywnicy zachowało się kilka zabytków świadczących o dawnej świetności miasta: układ urbanistyczny, kościół parafialny pw. MB Różańcowej z końca XVII w., zespół opactwa cystersów i kościół parafialny pw. św. Floriana z XIII w.,dworek opacki z 1620 r. Najbardziej charakterystycznym elelmentem w Koprzywnicy jest wieża na kościele klasztornym w kształcie odwróconego kielicha. Wieżę tę widać z daleka, nie da się jej ominąć obojętnie:)))

 

Witam wszystkich! Dziś w naszej podróży online po regionie świętokrzyskim, chcę zaproponować dla odmiany nieco inną formę zwiedzania naszego regionu – młodzieżowy challenge – wyzwanie. Ile krzyży wojennych w gminie Morawica jesteście w stanie odkryć? Dla ułatwienia dodam, że nie jest to takie trudne, żyjemy przecież w erze World of Tanks i street view Google Maps. Dlaczego? Bo krzyże te stoją przy drogach i wykonane są w większości z luf czołgów, niemieckich i radzieckich, które w dniach 13-15.01.1945r., między Lisowem, Radomicami, Morawicą i Zbrzą stoczyły zaciekłą bitwę pancerną, jedna z największych na ziemiach polskich. Po dwudniowych walkach, Niemcy ponieśli klęskę, ale na pobojowisku pozostały dziesiątki rozbitych czołgów, obu stron. Okoliczni mieszkańcy wykorzystali części z nich do produkcji krzyży przydrożnych. Lokalizacja krzyży pozwala odtworzyć zasięg i przebieg walk. W okolicach Lisowa wygrywali Niemcy – krzyże są wykonane z luf czołgów radzieckich T-34/85. W okolicach Zbrzy i Chałupek jest już inaczej – krzyże wykonano z luf czołgów Pantera i dział samobieżnych Jagdpanzer IV. Tu wyraźnie zwyciężali Rosjanie…A na cmentarzu w Radomicach znajduje się krzyż pojednania ufundowany przez weteranów z Wehrmachtu, uczestników tamtych wydarzeń…Czyż to nie jest niesamowita historia?

Witam wszystkich!

Region świętokrzyski nie przestaje zadziwiać! Oto dwa pałace – prawie identyczne a jednak różne…

Pałac Biskupów Krakowskich w Kielcach. Został wzniesiony w latach 1637-1644 z inicjatywy biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika. Jest on wspaniałym i najcenniejszym z zachowanych, przykładem polskiej rezydencji barokowej z epoki Wazów. Autorem projektu był prawdopodobnie włoski architekt Tomasz Poncino, który kierował także pracami budowlanymi. Mimo upływu czasu zachował się w oryginalnym stanie. W 1914 r. kwaterę w nim miał komendant Józef Piłsudski, werbując w Kielcach ochotników do I brygady Legionów. Obecnie mieści się w nim Muzeum Narodowe i jest to najcenniejszy zabytek w Kielcach.

Pałac Tarłów w Podzamczu Piekoszowskim – ruiny rezydencji w stylu barokowym wzniesionej w latach 1649–1655. Znajduje się ona w Podzamczu Piekoszowskim, niedaleko Kielc. Została wybudowana na wzór Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach. Na początku XVII wieku posiadłości w okolicach Piekoszowa stały się własnością Tarłów herbu Topór – jednego z najbogatszych w Polsce rodów magnackich. Najprawdopodobniej to Jan Aleksander Tarło, wojewoda lubelski, postanowił wybudować pałac godny jego drugiej żony, księżniczki Anny Czartoryskiej. Projektantem i budowniczym rezydencji został Tomasz Poncino, włoski architekt barokowy, który wybudował także m.in. Pałac Biskupów Krakowskich w Kielcach. Prace rozpoczęły się w 1649 roku, a ukończono je prawdopodobnie sześć lat później tuż przed najazdem Szwedów na Polskę. Pałac pozostawał w rękach rodziny do 1842 roku, kiedy to dobra piekoszowskie nabył Kazimierz Sosnowski. Już wówczas budynek był zaniedbany, a przez dach przeciekała woda. Około 1860 roku pałac spłonął. Rezydencję próbował później odbudować jeden z kolejnych właścicieli Aleksander Kozłowski, jednak szybko zmarł i zdążył wyremontować jedynie część budynku. Po jego śmierci pałac odziedziczyła rodzina Dobrzańskich, a po zakończeniu działań wojennych w 1945 roku stał się on własnością państwa. Do czasów obecnych z pałacu Tarłów pozostała pozbawiona dachu ruina. W murach zachowały się niektóre okienne obramowania. Obiekt jest ogólnie dostępny, a jego wnętrze zaniedbane i niszczeje, niestety. Ale ogrom budowli i bogactwo polskich magnatów możemy podziwiać w tych pałacach do dziś…

Pogoda Kielce z serwisu


Zapraszam Dorota Czesak Przewodnik Wycieczek Góry Świętokrzyskie