Pałac Biskupów Krakowskich
Dorota Czesak, Przewodnik Góry Świętokrzyskie
Przewodnik po Górach Świętokrzyskich Dorota Czesak
Dorota Czesak - Licencjonowany przewodnik terenowy po Górach Świętokrzyskich
Puszcza Jodłowa - przewodnik Góry Świętokrzyskie
Góry Świętokrzyskie przewodnik. Dorota Czesak
Świętokrzyskie przewodnik. Dorota Czesak
Przewodnik po regionie świętokrzyskim
Przewodnik po regionie Świętokrzyskim - Dorota Czesak
Przewodnik po regionie Świętokrzyskim - Dorota Czesak
Dorota Czesak - Przewodnik Kielce
Pilot wycieczek Góry Świętokrzyskie

Przewodnik Góry Świętokrzyskie, pilot wycieczek Kielce, Dorota Czesak

DOROTA CZESAK:

Licencjonowany terenowy przewodnik po Województwie Świętokrzyskim.


Pilot wycieczek krajowych
i zagranicznych.


Języki: polski, angielski

Przewodnik Góry Świętokrzyskie - Marek Czesak
MAREK CZESAK

Licencjonowany terenowy przewodnik po Województwie Świętokrzyskim.

Języki: polski

Kontakt:

ul. Skiby 79a
26-060 Chęciny

tel.: 791-627-975
e-mail: d.czesak@wp.pl

województwo świętokrzyskie
Spływy Kajakowe Świętokrzyskie wypożyczalnia kajaków

Licznik wejść: 0

Total Website Visits: 156747

przewodnik po chęcinach

Dzień dobry wszystkim!

Ograniczenia pandemiczne i nieco „nie zimowa” pogoda dają się coraz bardziej we znaki? Zapraszamy w świętokrzyskie! Jeśli nie można cieszyć się śniegiem, może spróbujmy popływać kajakiem? Jeśli mamy ciepłą zimę taką jak teraz, bez śniegu i wielkich mrozów, możemy wykorzystać dobre warunki wodne na rzece – nie jest wezbrana po roztopach, nie jest też zamarznięta po mrozach, jest idealna… do spływów! Świętokrzyskie rzeki – Biała i Czarna Nida w swym dolnym biegu oraz Nida właściwa są obecnie świetnymi trasami do spływów zimowych. Zapraszamy w aktywne świętokrzyskie! Poniżej kilka zdjęć ze spływów styczniowych:)

Kajaki Nida Kajaki Nida Kajaki świętokrzyskie Kajaki świętokrzyskie spływy kajakowe świętokrzyskie spływy kajakowe świętokrzyskie

 

Witam wszystkich!

Uprzejmie informujemy, że od dnia 20 kwietnia 2020 roku otwieramy Świętokrzyski Park Narodowy do celów turystycznych, rekreacyjnych i sportowych. Otwarte zostają wszystkie szlaki turystyczne i ścieżki edukacyjne. Nadal nieczynne pozostaje Muzeum Przyrodnicze ŚPN na Świętym Krzyżu i Ośrodek edukacyjny w Bodzentynie. Informujemy również że od dnia 1 maja, wstęp na niektóre szlaki będzie odpłatny. Opłaty będą zgodne z ustalonym cennikiem tj. Bilet normalny 8 zł, bilet ulgowy 4 zł. Przypominamy o przestrzeganiu zasad poruszania się po parku w czasie zagrożenia epidemiologicznego. Komunikat tej treści zamieszczony jest na stronie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Również Lasy Państwowe zniosły zakaz wstępu do lasów. To dobra wiadomość dla nas wszystkich pozostających w przymusowym izolacji. Niestety, ponieważ epidemia w naszym kraju nie odpuszcza,  nadal obowiązują zakazy gromadzenia się powyżej 2 osób i obowiązuje nakaz zachowania bezpiecznej odległości oraz zasłaniania ust i nosa.  Ale można już wybrać się na samotny spacer lub w gronie najbliższej rodziny na krótki wypad w Góry Świętokrzyskie tym bardziej że pogoda sprzyja. Miejmy nadzieję że już niedługo większe grupy turystów zawitają w Góry Świętokrzyskie! Do zobaczenia na szlaku!

  

 

Witam wszystkich!

Wczoraj Lasy Państwowe wprowadziły zakaz wstępu do lasów i parków narodowych. Działania te zdają się wskazywać że sytuacja w naszym kraju w związku z epidemią staje się bardzo poważna. Zostańcie w domu! Zwiedzajcie Polskę i świat online! Ja proponuję oczywiście świętokrzyskie! Skoro nie możecie teraz pójść do lasu, niech las przyjdzie do Was. Poniżej kilka zdjęć z Puszczy Jodłowej, najsłynniejszego naszego lasu, który jest chroniony przez Świętokrzyski Park Narodowy. Znajdują się w nim unikatowe bory jodłowo-bukowe, które porastają pasmo łysogórskie z jego najwyższymi szczytami Łysicą/Agatą i Łysą Górą. Wiek wielu drzew przekracza 200 lat a więc pamiętają one nie tylko partyzantów „Ponurego” ale i powstańców styczniowych. Rośnie tu drzewo uznawane za najwyższe w Polsce, 270-letnia jodła o wysokości 51 m. Gdy tylko zagrożenie wirusem minie, zapraszam na spacery po Puszczy Jodłowej, zapraszam w świętokrzyskie!

Witam wszystkich! W niedzielę wyruszyliśmy z mężem do pobliskiego rezerwatu Milechowy. Został on utworzony w 1978 r.  i zajmuje powierzchnię 133,73 ha. Powstał w celu zachowania zbiorowisk leśnych o cechach zespołów naturalnych oraz kserotermicznych zespołów zaroślowych i murawowych. Z uwagi na duże walory estetyczne i naukowo-dydaktyczne, teren ten był otoczony opieką i ochroną już w okresie międzywojennym przez jego ówczesnych właścicieli. Istotnym elementem składowym rezerwatu są wychodnie skalne oraz 8 jaskiń i schronisk skalnych. Najbardziej znana jest Jaskinia Piekło będąca pomnikiem przyrody, o długości 17,5 m. Na wysuniętym cyplu skalnym, prawie naprzeciwko jaskini, znajduje się drewniany krzyż ze śmigłem. W ten sposób mieszkający w Milechowach prof. Juliusz Braun upamiętnił swego brata Kazimierza, pilota wojskowego, który zginął w katastrofie lotniczej pod Lwowem w 1920 roku.  Miejsce bardzo urokliwe, idealne na spacery. Prowadzi do niego czarny szlak turystyczny. Po prostu gdzie nie spojrzeć – świętokrzyskie jest piękne!

Ponieważ w związku z zaostrzeniem się epidemii w naszym kraju, od 1.04. władze ograniczają wyjścia z domu  do jednoosobowych i tylko w najpilniejszej potrzebie, zostaję w domu. Proszę  również wszystkich o to samo. Życzę zdrowia wszystkim! Postaram się nadal pokazywąć piękno regionu świętokrzyskiego na moim blogu i zapraszam Was w Góry Świętokrzyskie gdy epidemia przeminie.

Witam wszystkich! W weekend w Górach Świętokrzyskich była przepiękna, wiosenna pogoda, więc spędziłam go z mężem aktywnie w terenie. Ponieważ w czasie zagrożenia epidemiologicznego w naszym kraju, władze dopuszczają spacery dwuosobowe w niewielkiej odległości od domu, my, jako mieszkańcy gminy Chęciny, postanowiliśmy udać się na wędrówkę po mało uczęszczanych szlakach w najbliższej okolicy.  W sobotę poszliśmy na spacer po Grzywach Korzeczkowskich, paśmie górskim rozciągającym się na południowy -zachód od Chęcin. Obejmuje ono kilka wzniesień z których najwyższe to Glinianki – 336 m n.p.m. Spacer po  absolutnie pustym żółtym szlaku turystycznym pieszym, w malowniczej scenerii był bardzo przyjemny. Wspaniale jest obserwować budzącą się do życia przyrodę. Natknęliśmy się na norę borsuka ( lub lisa), liczne dziuple w drzewach a także tajemnicze odciski rąk na pniach;)). Gdy minie zagrożenie, zapraszam w Świętokrzyskie!

Witam wszystkich i zapraszam do Bodzentyna, miasta biskupów krakowskich! Osada powstała w 1355r. na wzgórzu nad rzeką Psarką. Przywilej na założenie miasta na prawie magdeburskim biskup Bodzęta (Bodzanta) otrzymał od króla Kazimierza Wielkiego. W 1365 biskup Florian z Mokrska wzniósł tu zamek oraz otoczył miasto obronnymi murami. Ruiny tych budowli można zobaczyć na zdjęciach poniżej. W 1410 zatrzymał się w Bodzentynie król Władysław Jagiełło, wyprawiający się na Krzyżaków. Król przyjechał tutaj 19 czerwca z Łysej Góry i przez dwa dni przebywał na dworze biskupim, przyjmując posłów od książąt pomorskich. Po wielkim pożarze w 1413 biskup Wojciech Jastrzębiec wyjednał od Jagiełły nowy przywilej, w którym król potwierdził prawo magdeburskie. Od XV do XVII w trwa rozwój gospodarczy Bodzentyna.W 1450 Zbigniew Oleśnicki ufundował tu gotycką kolegiatę a w drugiej połowie XVI wieku zamek został przebudowany na pałacową rezydencję biskupów krakowskich. W tym samym czasie powstał drugi rynek. Miasto otrzymało też wodociąg oraz łaźnię. W czasie potopu szwedzkiego miasto nie poniosło większych szkód. W XVIII w. biskupi krakowscy uczynili z niego lokalny ośrodek przemysłowy. Jednak w  1797r., na mocy konwencji rozbiorowej, miasto przeszło na własność rządu i jego znaczenie zmalało. W 1832 rozebrano ratusz, a w 1836 część murów miejskich z Bramą Opatowską. Miasto wyróżniło się czynnym udziałem mieszkańców w powstaniu styczniowym. Wielu mieszkańców wsparło walczących w okolicy powstańców. 23 stycznia 1864r., odbyła się tu defilada oddziałów powstańczych, którą odebrał generał Józef Hauke-Bosak. Generał odczytał rozkaz Romualda Traugutta i podziękował podkomendnym za ich postawę w bitwach pod Iłżą i pod Cisowem. Po zakończeniu walk w 1870 r., w efekcie reformy administracyjnej Bodzentyn utracił prawa miejskie i stał się osadą. W okresie II wojny światowej Bodzentyn był silnym ośrodkiem ruchu partyzanckiego w Górach Świętokrzyskich, wielu jego mieszkańców wstąpiło do leśnych oddziałów. Walczyli m.in. pod dowództwem Jana Piwnika „Ponurego”. Wielu oddało życie w walkach z okupantem niemieckim. Również ok. 700 mieszkańców pochodzenia żydowskiego, których Niemcy wywieźli do obozów zagłady. W 1994 Bodzentyn odzyskał utracone prawa miejskie i dziś jest malowniczym miasteczkiem z wielką historią, które leży w samym sercu Gór Świętokrzyskich.  Dziś można zobaczyć tu ruiny zamku, murów miejskich, kolegiatę, zagrodę Czenikiewiczów z 1809r. oraz kirkut. Zapraszam do Bodzentyna!

Witam wszystkich! Dziś w wirtualnej podróży po świętokrzyskiem,  odwiedzimy jeden z największych zamków w Polsce. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe koło Iwanisk. Historia budowli rozpoczyna się w XVII w. Zbudowany w latach 1627–1644 przez wojewodę Krzysztofa Ossolińskiego; nigdy nie został w pełni ukończony. Jest to obszerny zamek w stylu włoskim, typu palazzo in fortezza. W 1894 roku Stanisław Tomkowicz przypisał autorstwo projektu budowniczemu znanemu jako Wawrzyniec Senes. Od strony północnej przylegały do zamku ogrody w stylu włoskim, których pozostałości zostały niedawno odkryte. Wielu badaczy twierdzi, że do  czasu powstania pałacu w Wersalu była to największa rezydencja magnacka w Europie.
Wokół zamku narosło wiele legend. Jedną z nich jest opowieść o zastosowaniu w pałacu symboliki liczb nawiązującej do kalendarza: „okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów”. Brak zachowanych planów budowy oraz sztychów sprzed przebudowy w XVIII wieku uniemożliwia dziś faktyczne odtworzenie wizerunku zamku z połowy XVII wieku.
Jego fundator cieszył się nim krótko, ponieważ Krzysztof Ossoliński zmarł nagle w rok po ukończeniu budowy. Pozostawił po sobie bardzo zadłużony majątek, który odziedziczył jego syn Krzysztof Baldwin Ossoliński, który jednak niedługo później poległ w bitwie pod Zborowem w 1649 roku. Po nim pałac odziedziczył brat fundatora Jerzy Ossoliński, a po jego śmieci w 1650 r.  zamek odziedziczyła jego córka Urszula zamężna z Samuelem Kalinowskim, który jednakże wkrótce poległ w bitwie pod Batohem. Pałac został zajęty w czasie potopu przez Szwedów w październiku 1655 roku. W posiadaniu rodziny Kalinowskich zamek pozostał do roku 1701, jednak nie był zamieszkany. W 1720 roku zamieszkała w nim rodzina Morsztynów, a następnie po kądzieli zamek przeszedł we władanie generała Michała Jana Paca, który w 1760 roku przeprowadził remont części południowej. Zamieszkany do roku 1770, kiedy został spalony przez wojska rosyjskie w czasie obrony przez zwolenników konfederacji barskiej, którym sprzyjał właściciel. W 1782 roku kupił go Kajetan Sołtyk i przekazał w spadku Stanisławowi Sołtykowi. W 1787 roku zamek odwiedził król Stanisław August Poniatowski. W 1815 roku zamek stanowił wiano Konstancji Sołtyk, małżonki posła Ludwika Łempickiego. W 1858 roku zamek kupiła rodzina Orsettich, która zamieszkiwała w pobliskim dworze do 1944 roku. Po II wojnie światowej został przejęty przez Skarb Państwa. Obecnie zamek jako trwała ruina jest zabezpieczony zadaszeniem i wyposażony w nowoczesne toalety. W zamku jest wyznaczonych kilka tras zwiedzania, m.in. podziemia. Zapraszamy w świętokrzyskie, do Ujazdu!

 

Witam wszystkich! Ponieważ władze naszego kraju przedłużają okres przeciwdziałania epidemii COVID – 19 do Wielkanocy, zachęcając jednocześnie do pozostania w domu, proponuję dalsze zwiedzanie ziemi świętokrzyskiej za pośrednictwem Internetu. Dziś odwiedzimy miejsce niesamowite: rezerwat przyrody „Skałki Piekło pod Niekłaniem”. Rezerwat został utworzony 01.04.1959 r. i obejmuje powierzchnię 6,30 ha. Osobliwością rezerwatu oraz głównym przedmiotem ochrony są okazałe wychodnie skał piaskowcowych zbudowanych z utworów ery mezozoicznej (w okresie jury i triasu). Skały powstały w strefie ciepłego morza na jego brzegu lub przybrzeżnych płyciznach. Obecnie skałki mają formę ambon, grzybów, stołów, progów, wyróżniono też 3 niewielkie jaskinie. Zachodnią część rezerwatu porasta najstarszy zachowany na tym terenie drzewostan dębowo-sosnowy w wieku ok. 150 lat. Wysokość skał dochodzi do 8 metrów a osobliwością jest ich jasnożółty kolor u podstawy, który kontrastuje z wszechobecna zielenią.
Według danych historycznych w 1863 roku stacjonował tu w czasie powstania styczniowego obóz jednego z najwybitniejszych dowódców Kielecczyzny – Dionizego Czachowskiego. Sam rezerwat, położony w głębi lasu, jest doskonałym miejscem do spacerów i spędzania czasu na łonie przyrody…

Witam wszystkich! Dziś w naszej wirtualnej podróży po województwie świętokrzyskim zapraszam do Koprzywnicy.

Osada nad rzeką Koprzywianką istniała już w początkach XII wieku. W 1185 r. książę Kazimierz Sprawiedliwy sprowadził z burgundzkiego opactwa w Morimond cystersów. Jest to trzecie opactwo cystersów po Jędrzejowie i Wachocku, założone w XII w. na obszarze województwa  świetokrzyskiego.
Dokumentem księcia Bolesława V Wstydliwego z 8 grudnia 1268 r. osada targowa Koprzywnica uzyskała prawa miejskie na prawie magdeburskim (na wzór miasta Krakowa). Dzięki cystersom miasto przeżywało duży rozkwit. W wiekach XV-XVII zaliczane było do średniej wielkości ośrodków Małopolski. Kolejna pisemna wzmianka o Koprzywnicy pochodzi z 1280 i związana jest ze zwycięstwem księcia Leszka Czarnego pod Koprzywnicą, nad wojskami Księcia ruskiego Lwa halickiego. Jak podaje kronika Janka z Czarnkowa, na krótko przed swą śmiercią nocował w klasztorze cystersów w Koprzywnicy król Kazimierz Wielki. W 1606 miał tu miejsce rokosz szlachty przeciwko Zygmuntowi III Wazie pod przywództwem Mikołaja Zebrzydowskiego. W latach 1655–1660 Koprzywnica ucierpiała w wyniku potopu szwedzkiego. Po kasacji zakonu cystersów w 1820 Koprzywnica podupadła, i w 1869 r. utraciła prawa miejskie. Zostały one jej przywrócone 1 stycznia 2001 roku.

Do dziś w Koprzywnicy zachowało się kilka zabytków świadczących o dawnej świetności miasta: układ urbanistyczny, kościół parafialny pw. MB Różańcowej z końca XVII w., zespół opactwa cystersów i kościół parafialny pw. św. Floriana z XIII w.,dworek opacki z 1620 r. Najbardziej charakterystycznym elelmentem w Koprzywnicy jest wieża na kościele klasztornym w kształcie odwróconego kielicha. Wieżę tę widać z daleka, nie da się jej ominąć obojętnie:)))

 



Zapraszam Dorota Czesak Przewodnik Wycieczek Góry Świętokrzyskie